Płytki ścienne: jak kleić, łączyć i układać

MG Projekt Pracownia Architektoniczna / Aktualizacja 10 czerwca 2020

Płytki ścienne: jak kleić, łączyć i układać

Płytki ścienne to jeden z najpopularniejszych sposobów na stworzenie trwałych i pięknych powierzchni. Nowoczesną glazurę możemy stosować nie tylko w łazienkach i kuchniach – po płytki coraz chętniej sięgamy w reprezentacyjnych salonach, na klatkach schodowych oraz w przedpokojach. Odpowiadamy na najczęściej zadawane pytania dotyczące klejenia, łączenia i układania ceramiki ściennej.

Jak obliczyć płytki na ścianę?

Zanim zdecydujemy się na zakup płytki, musimy się do tego odpowiednio przygotować. Po pierwsze, należy odpowiedzieć sobie na pytanie – ile płytki ściennej potrzebujemy? Po drugie – jak obliczyć ilość płytek, jakiej potrzebujemy? Mierzmy długości każdej ze ścian w pomieszczeniu, które planujemy pokryć płytkami i wymiary dodajemy do siebie. Otrzymany wynik mnożymy przez wysokość całkowitą wnętrza lub wysokość, do której chcemy położyć płytki, np. do sufitu powieszanego czy na ¾ ściany. Obliczyliśmy powierzchnię pod płytki w m2.

Aby sprawnie obliczyć ilość płytek, do otrzymanego wyniku powinniśmy dodać 10-15% zapasu na straty materiału, cięcie i dopasowywanie wzorów.

Zobacz również: Płytki ścienne do łazienki i kuchni: prawie 2 000 produktów

Im mniejsza powierzchnia ścian, tym więcej płytek powinniśmy zostawić „na zapas”. Na przykładzie wybranych wielkości powierzchni prezentuje się to następująco:

+ 10% więcej na powierzchnię do 10 m2,

+ 5% więcej na powierzchnię od 10 do 50 m2,

+ 3% więcej na powierzchnie ścian powyżej 50 m2;

Jeśli na ścianach chcemy umieścić dekory czy listwy, również musimy je policzyć w ten sam sposób: mierząc i obliczając powierzchnię miejsca, które dekor zajmie na ścianie. Zwróćmy uwagę na układ wzoru – czy wymaga przesunięcia/dopasowania? Takie informacje powinny być zawarte w opisie technicznym/na opakowaniu produktu.

Dlaczego kupujemy więcej płytek? Pierwszym powodem są wcześniej wspomniane straty materiałowe, spowodowane cięciem i uszkodzeniami płytek w transporcie czy na budowie. Kolejnym jest przezorność. Płytki z czasem mogą ulec uszkodzeniu. Dodatkowe kafle przydadzą się też przy wymianie baterii łazienkowych czy awarii instalacji – zastąpimy tylko zniszczone płytki bez szkody dla reszty aranżacji.

Płytki ścienne to produkty o wysokiej rotacji – kolekcje sprzedawane dziś, za kilka lat mogą być już niedostępne lub pochodzić z innej partii produkcyjnej. Warto schować w garażu czy piwnicy karton płytek „na zapas”.

płytki heksagonalne na ścianie
Heksagonalne płytki dekoracyjne możemy układać na wiele sposobów, tworząc nowoczesne aranżacje. Fot. Synage

Jaki klej i fugę wybrać do płytek?

Klej i fuga są bardzo istotnymi elementami etapu wykończeniowego naszych wnętrz. Decydują o trwałości naszej aranżacji z płytek oraz jej finalnym wyglądzie.

Klej do płytek dobieramy na podstawie:

  • rodzaju i stanu technicznego ściany
  • warunków panujących w pomieszczeniu (wilgotność, temperatura itd.)
  • rodzaju płytek (klinkier, ceramika, gres, szkło itd.)
  • rozmiaru i ciężaru płytek.

Typy i klasy klejów do glazury

Kleje do płytek klasyfikowane są według europejskiej normy PN-EN 12004. Wyróżniamy 3 główne typy klejów:

C – cementowe

D – dyspersyjne

R – na bazie żywic reaktywnych

Oprócz typu zaprawy klejowej, wyróżniamy również wiele klas produktów, o zróżnicowanych właściwościach:

1 – kleje normalnie wiążące;

2 – kleje o podwyższonych parametrach;

F – kleje szybkowiążące;

T – kleje o zmniejszonym spływie;

E – kleje o wydłużonym czasie otwartym;

S1 – kleje odkształcalne;

S2 – kleje o wysokiej odkształcalności.

Oznaczenia, które znajdziemy na opakowaniach klejów do glazury, określają typ i klasę produktu. Możemy więc łatwo określić, czy spełni swoje zadanie.

Do klejenia płytek w łazience i kuchni potrzebny jest elastyczny, wodoszczelny klej do płytek. Do innych pomieszczeń polecamy te o zmniejszonym spływie – jeśli układamy płytki wielkoformatowe lub na dużej powierzchni, klej musi być też wysoko odkształcalny. Jeśli zależy nam na szybkim czasie schnięcia, wybierzmy klej szybkowiążący, który zastyga w ciągu kilkunastu minut. Możemy kupić kleje w proszku do rozrobienia lub gotowy klej do płytek, który wystarczy rozmieszać i nakładać bezpośrednio z opakowania.

Dobór kleju według podłoża:

Klej musi dobrze wiązać płytkę z podłożem, dlatego na różne powierzchnie będziemy stosować inne rodzaje zapraw klejowych:

  • tynki cementowe, cementowo-wapienne, wapienne, gipsowe i beton ścienny – klej zwykły o zmniejszonym spływie, lub zwykły o wydłużonym czasie otwartym. Klej nakładamy na podłoże pokryte emulsją gruntującą.
  • płyty gipsowo-kartonowe – klej cementowy zwykły, normalnie wiążący lub o podwyższonych parametrach. Nakładamy na emulsję gruntującą.
  • stara warstwa glazury – klej o podwyższonej przyczepności cementowy lub dyspersyjny
  • płyty OSB – klej o podwyższonej przyczepności cementowy lub dyspersyjny.

Jaka fuga do płytek?

Szerokość fugi do płytek powinna wynosić minimum 4-5 mm dla kafli nierektyfikowanych i minimum 1.5-2 mm dla produktów rektyfikowanych. Fugi do płytek łazienkowych powinny być odporne na powstawanie grzybów i pleśni. Możemy poprawić ich właściwości, stosując odpowiedni preparat, np. impregnat do fug wodoszczelny.

Wyróżniamy 2 najważniejsze typy fugi:

  1. Fuga cementowa – mieszanina cementu, wody i kruszywa. Przeznaczona do stosowania we wnętrzach, jednak samodzielnie nie nadaje się do stosowania w łazienkach ani na odkształcalne podłoża. Do poprawy parametrów technicznych, przyczepności i wodoszczelności możemy mieszać je z wodą zarobową, wzbogaconą o uelastyczniające emulsje, kruszywo i dodatki. Dzięki temu stworzymy fugę o doskonałych parametrach technicznych.
  2. Fuga epoksydowa – oznaczana symbolami RG. Mają większą odporność na działanie chemikaliów i ścieranie. Są trwałe i nie chłoną wody. Bardzo szybko schną i mocno sklejają płytki – to jednocześnie zaleta i wada, ponieważ po wyschnięciu nie możemy jej usunąć bez uszkodzenia płytek.

czarne płytki z jasną spoiną
Kolor fugi również ma znaczenie – jasne spoiny dodatkowo podkreślają ciekawy kształt i układ czarnych płytek. Fot. Opoczno

Czy można układać płytki bez fugi?

Płytki bezfugowe to chwytliwe, często powtarzane przez producentów hasło reklamowe. Jednak jak jest naprawdę?

Ceramiczne płytki to materiał reagujący na zmiany temperatury – ma tzw. rozszerzalność cieplną. Jest ona inna niż rozszerzalność cieplna ściany. Przy zmianach temperatury, bardzo częstych np. w łazience, w płytkach powstają naprężenia. Fugi, czyli wykończone zaprawą przerwy dylatacyjne zapobiegają odklejaniu i pęknięciom płytek, które mogą powstawać w wyniku tych naprężeń.

Nieprawdą jest więc, że możemy położyć płytki bez fugi. W praktyce ceramika określana jako „kafelki bezfugowe” to najczęściej produkty poddane dodatkowej obróbce brzegów po wypaleniu – rektyfikacji. Ten proces pozwala na układanie ich z bardzo wąskimi, 1.5-2 mm szczelinami.

Układanie płytek bez fugi w praktyce nigdy nie będzie więc tak dosłowne. Możemy uzyskać bardzo estetyczne, niemal jednolite powierzchnie stosując ścienne kafle rektyfikowane. W połączeniu z fugą o szerokości 2 mm, w odcieniu zbliżonym do koloru płytki będą prezentować się bardzo nowocześnie.

 

płytki drewnopodobne na ścianie
Na ścianie ciekawie wyglądają płytki drewnopodobne – wielu producentów płytek sugeruje rozmiar przesunięcia (np. 1/5, 1/3 płytki sąsiadującej) dla najbardziej naturalnego efektu desek. Fot. Synage

Układanie płytek – od góry czy od dołu?

Układanie płytek możemy wykonać na 2 sposoby, klejąc je od góry lub od dołu. Od czego zależy kierunek klejenia płytek na ścianie?

Układanie płytek od dołu

Układanie płytek od dołu najlepiej zacząć wtedy, kiedy ceramika zmieści się na powierzchni ściany bez docinania. To idealne rozwiązanie, dzięki któremu ściana zyska estetyczny wygląd. Płytki ścienne są dostępne są w wielu rozmiarach, dlatego oprócz pięknego koloru lub wzoru, warto również poszukać pasującego rozmiaru płytek. Zminimalizujemy ilość powstałego odpadu a cała aranżacja nie straci wyjątkowego uroku. To sposób łatwiejszy do samodzielnego ułożenia – nie potrzebujemy specjalistycznych narzędzi do cięcia płytek.

W prawidłowym ułożeniu płytek na ścianie może nam też pomóc sam producent. Zanim przystąpimy do układania, warto zerknąć też na tył płytki – jeśli kupiliśmy tzw. płytki kierunkowe, znajdziemy tam oznaczenie (strzałkę) wskazującą na kierunek przebiegu wzoru. Aranżację wykonujemy tak, aby „strzałki” wskazywały grotami jeden kierunek. Płytki kierunkowe ułożone w inny sposób mogą wyglądać bardzo niekorzystnie – jak gorszego gatunku lub pochodzące z różnych partii.

 

schemat układania płytek od dołu
Schemat układania płytek ściennych metodą od dołu

Układanie płytek od góry

Jeśli któryś rząd płytek musimy skrócić, lepiej rozpocząć układanie płytek od góry. Wtedy docinamy płytki w najniższej warstwie – to najbardziej estetyczny i wygodne rozwiązanie, często stosowane przez fachowców w łazienkach.

Problemy mogą pojawić się w załamaniach i narożnikach pomieszczeń. Najlepiej zacząć od dobrego zaplanowania układu płytek. Rozpoczynamy układanie pełnych płytek na ścianie od zewnętrznego narożnika pomieszczenia. Układanie płytek w narożnikach wewnętrznych wymaga precyzyjnego docięcia płytek. W wewnętrznym narożniku spotkają się dwie docięte płytki – będzie wyglądało lepiej niż połączenie dociętej z pełną. Na wypukłych narożnikach pomieszczenia zawsze łączymy pełne płytki po obu stronach.

 

schemat układania płytek od góry
Schemat układania płytek ściennych metodą od góry

Czy wielkie formaty układa się tak samo?

Mogłoby się wydawać, że płytki wielkoformatowe układa się łatwiej, niż te o wymiarach standardowych. Wielkie formaty wymagają dokładnego zaplanowania i precyzji, dlatego układanie płytek wielkoformatowych warto powierzyć doświadczonym fachowcom. Niezbędna jest również prawidłowo dobrana zaprawa klejowa, z wyraźnym oznaczeniem producenta do zastosowania z wielkoformatową ceramiką. Klej do płytek wielkoformatowych musi być elastyczny i odkształcalny, aby płytki mogły swobodnie „pracować” na ścianie. Zbyt sztywna zaprawa spowoduje pękanie i odpadanie okładziny ze ściany.

Układanie płytek dużego formatu na ścianie rozpoczynamy od zagruntowania podłoża, następnie rozprowadzamy zaprawę klejową pacą zębatą na ścianie i spodzie płytki. Warstwy powinny mieć grubości ok. 1 cm. Ważna jest również szerokość fugi. Rektyfikowane płytki wielkoformatowe możemy układać z cieńszą spoiną, jednak nie mniejszą niż 2 mm. W przypadku produktów nierektyfikowanych będzie to od 4 do 8 mm.

Jak pielęgnować płytki ścienne?

Nawet najpiękniejsza aranżacja łazienki czy kuchni jest narażona na niekorzystne działanie wilgoci, tłuszczu i osadów. Brud gromadzi się na fugach i powoduje matowienie powierzchni płytek. Mycie płytek ceramicznych łagodnymi środkami do czyszczenia pozwala na dłużej zachować ich nienaganny wygląd. Jak więc myć płytki z połyskiem?

Po pierwsze unikajmy ostrych szczotek i płynów z szorującymi drobinkami – spowodują mikrouszkodzenia szkliwa, przez co brud, tłuszcz i kamień będą wnikać głębiej w ich strukturę. Po drugie do czyszczenia kafelek wykorzystajmy miękkie gąbki lub szmatki z mikrofibry.

Aby uniknąć inwazyjnego sprzątania, płytki przy wannie lub w środku kabiny prysznicowej warto dokładnie wytrzeć ją po kąpieli – to ograniczy powstawanie nieestetycznych zacieków na ich powierzchni.

Na rynku dostępnych jest wiele łagodnych środków do czyszczenia płytek ceramicznych – szukajmy takich o naturalnym, bezpiecznym dla człowieka i środowiska składzie.

Najczęstsze błędy w pielęgnacji fug – jak ich unikać?

Chcąc utrzymać ceramikę i spoiny w dobrej kondycji, zapewne poszukamy w internecie sprawdzonych sposobów na mycie fug domowymi sposobami. Których mitów na temat czyszczenia łazienki lepiej nie powielać?

Czyszczenie fug octem –Nie powinniśmy używać octu do ich czyszczenia fug, ponieważ uszkadza on strukturę spoiny. Robimy sobie w ten sposób niedźwiedzią przysługę – zniszczona będzie wchłaniać jeszcze więcej brudu i wilgoci. Octem możemy umyć tylko fugi silikonowe, czyli te znajdujące się w bezpośrednim sąsiedztwie wanny, w kabinie prysznicowej czy przy umywalce. Są najbardziej narażone na rozwój bakterii i groźnej dla zdrowia pleśni.

Mycie fug pastą do zębów – o ile pasta działa na niewielkie zabrudzenia i małe powierzchnie, jest to sposób po prostu nieopłacalny do mycia całej łazienki. Drogą pastę do zębów możemy zastąpić mieszanką sody oczyszczonej i wody w proporcji 1:3.

Najważniejszym kryterium utrzymania fug i płytek ceramicznych w łazience czy kuchni w nienagannym stanie jest niestety systematyczność – im częściej będziemy sprzątać po codziennym użytkowaniu na bieżąco, tym mniej czasu poświęcimy na późniejsze szorowanie zacieków i osadów.

1 Komentarz
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze