Prysznic bez brodzika: jak go wykonać żeby nie zalać łazienki?

MG Projekt Pracownia Architektoniczna / Aktualizacja 10 sierpnia 2020

Prysznic bez brodzika to nowoczesne rozwiązanie. Coraz więcej osób decyduje się właśnie na to rozwiązanie, bo ma ono sporo zalet.

Prysznic bez brodzika
Prysznic bez brodzika

Rozwiązanie to jest sugerowane zwłaszcza dla osób starszych, które mogłyby mieć problem z wejściem do wysokiego brodzika. Warto też pamiętać, że takie kabiny są też po prostu bardziej wygodne niż tradycyjne rozwiązania.

W tym artykule przyjrzymy się im bliżej. Odpowiemy sobie na najważniejsze pytania dotyczące kabin prysznicowych, wyjaśnimy różnice pomiędzy poszczególnymi modelami i zastanowimy się, jak zrobić kabinę prysznicową krok po kroku. To łatwiejsze niż myślisz!

Zalety kabin prysznicowych bez brodzika

Zalety kabin walk in
Zalety kabin walk in

Kabiny typu walk-in zyskują na popularności właśnie dlatego, że mają bardzo dużo zalet użytkowych. Jest duże prawdopodobieństwo, że z czasem wyprą one kabiny z brodzikiem i zastąpią je w pełni.

Jakie są ich zalety?

Bezpieczeństwo

Kabiny bez brodzika są bardziej bezpieczne niż te z brodzikiem.

Wynika to z prostego faktu. By wejść do brodzika, należy wysoko unieść nogę. Nie dla wszystkich jest to sytuacja wygodna i komfortowa. Może to być problem szczególnie dla osób o upośledzonych funkcjach motorycznych oraz starszych.

Niektóre kabiny bez brodzika są dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych i umożliwiają wjechanie do ich wnętrza wózkiem inwalidzkim. Z niego pacjent jest przenoszony na siedzisko do kąpieli lub na krzesło sanitarne.

To ogromne ułatwienie, które wielu osobom o ograniczonej sprawności ruchowej pozwala na samodzielne zażywanie pryszniców oraz na dbanie o higienę.

Warto też wiedzieć, że odpływ w podłodze może uchronić mieszkanie przed zalaniem. Jeśli pęknie wężyk doprowadzający wodę do spłuczki lub pralki, woda nie rozleje się po całym mieszkaniu i nie zaleje sąsiadów. Ona po prostu poleci do odpływu i spłynie kanalizą. Może to ograniczyć szkody spowodowane takim wypadkiem. Warto o tym pamiętać, bo bezpieczeństwo kabiny prysznicowej bez brodzika to dużo szersze pojęcie niż mogłoby się to początkowo wydawać.

Wygoda dopasowania do łazienki

Wybierając prysznic bez brodzika, można samodzielnie ustalić, jaki ma on być duży. Inwestor nie jest ograniczony rozmiarami gotowego brodzika.

Dzięki temu prysznic bez brodzika jest doskonały zarówno w dużych łazienkach jak i w tych małych i nieustawnych. Po prostu w dużej łazience prysznic może być tak duży, jak tylko wymarzy sobie to inwestor. Nic nie stoi na przeszkodzie, by wykonać kabinę o dużych rozmiarach, która umożliwi nawet swobodny siad w jej wnętrzu lub kąpiel we dwoje. W małych łazienkach prysznic bez brodzika nie stanowi ograniczenia powierzchni dla innych urządzeń sanitarnych.

Kiedy nie jest używany, drzwi prysznicowe są otwarte, a przestrzeń kabiny można wykorzystać dowolnie. Dzięki temu nie ma poczucia ciasnoty i ograniczenia.

Łatwe czyszczenie

Brak brodzika to mniej czyszczenia kabiny. Nie ma żadnych rowków i szpar, które często trudno jest doczyścić. Podłoga pod prysznicem jest łatwa do doczyszczenia i można zrobić to, używając zwykłego mopa. Dzięki temu zachowanie higienicznej czystości jest wyjątkowo łatwe.

Warto też wiedzieć, że osady z mydła gorzej osadzają się na powierzchni podłogi pod prysznicem, niż na tradycyjnym brodziku. Łatwo jest też doczyścić syfon znajdujący się w odpływie liniowym.

Czyszczenie odpływu w tradycyjnym brodziku to sporo pracy i rozbierania tego urządzenia.

W kabinie typu walk-in wystarczy tylko ściągnąć osłonę zasłaniającą rynienkę. Wtedy można bez problemu usunąć włosy i zanieczyszczenia zebrane w odpływie. To szybki i wygodny sposób jego udrażniania.

Skupienie uwagi na wystroju łazienki

Masywny brodzik i kabina mogą zniszczyć wystrój całej łazienki. Z całą pewnością go zdominują i to właśnie one będą rzucały się w oczy jako pierwsze po wejściu do pomieszczenia. Z tego powodu dobrze jest wybierać kabinę bez dużego brodzika. Dzięki temu wystrój łazienki nie będzie niczym zakłócony i ograniczony. Taką kabinę dużo łatwiej jest wpisać w każdy projekt i aranżację wnętrza.

Łatwy montaż

Ścianki do kabiny prysznicowej montuje się po prostu do ściany. Zazwyczaj niepotrzebne są żadne szyny i prowadnice. Dzięki temu nie ma potrzeby niszczenia płytek łazienkowych i wiercenia w nich dodatkowych otworów.

Dowolne wymiary

Kabina prysznicowa tego typu może mieć właściwe dowolne wymiary. Po prostu musi ona być na tyle duża, by jej podłoga miała spadek wielkości 2%. Zazwyczaj takie kabiny mają wielkość 140 x 70 cm, ale swobodę ruchów można mieć już w kabinie 80 x 100 cm.

Wady kabin prysznicowych bez brodzika

Kabiny prysznicowe typu walk-in mają też wady i nie powinno się o tym zapominać. Warto je znać jeszcze przed podjęciem decyzji o zakupie takiego rozwiązania do swojego mieszkania.

Konieczność zaplanowania inwestycji

Wykonanie odpływu liniowego to spora inwestycja. Najlepiej jest zaplanować ją już na etapie projektowania łazienki.

W takim wypadku wykonanie spadku potrzebnego do spływu wody jest najbardziej opłacalne i wychodzi najtaniej. Wykonanie go, gdy na podłodze leżą już płytki łazienkowe może wiązać się z poważnymi kosztami. Płytki trzeba usunąć, a znajdującą się pod nimi wylewkę skuć tak, by osiągnąć właściwy spad.

Brak możliwości korzystania z gotowych rozwiązań

Nie ma możliwości kupienia gotowej kabiny. Nie można pójść do sklepu i ot tak wybrać sobie modelu. W związku z tym trzeba się liczyć z faktem, że wykonanie kabiny prysznicowej bez brodzika będzie trwało dłużej, niż montaż gotowego rozwiązania.

Sporo umiejętności potrzebnych do wykonania kabiny prysznicowej

Wprawdzie montaż drzwi do kabiny jest prosty, ale wykonanie właściwego spadku na podłodze jest już czynnością dość skomplikowaną.

Nie każdy fachowiec jej podoła, choć zdarzają się też zdolni amatorzy, którzy potrafią zrobić to poprawnie. Wszystko zależy od dbałości o szczegóły, dobrego zaplanowania prac oraz przemyślanej ich realizacji.

Wysoka cena

Prysznic z kabiną typu walk-in jest niewątpliwie droższy niż gotowy prysznic z brodzikiem. Jeśli podłogę w łazience trzeba kuć, to cena realizacji projektu może być jeszcze wyższa. Z tego powodu takie kabiny nie są propozycją dla osób o małym budżecie na wykończenie mieszkania.

Nieszczelność

Szyby dookoła takiego prysznica raczej nie bywają szczelne. Trzeba się więc liczyć z tym, że po każdej kąpieli trzeba będzie wycierać łazienkę. Wilgoć będzie też unosiła się w powietrzu i może przyczyniać się do parowania luster w łazience.

Nie do każdej łazienki

Prysznice bez brodzika są dość uniwersalne, ale w najmniejszych blokowych łazienkach ich montaż może okazać się po prostu niemożliwy.

Podłoga pod prysznicem musi być odpowiednio ukształtowana i charakteryzować się spadkiem wielkości 2%. Ciężko jest osiągnąć to na małej powierzchni.

Zapychający się odpływ

Odpływ liniowy ma tendencję do zapychania się. Wprawdzie jego czyszczenie jest proste, to trzeba się liczyć z tym, że trzeba będzie je wykonywać dość często.

Może się nawet okazać, że odpływ będzie zapychał się dużo częściej, niż w prysznicu z brodzikiem.

Jakie materiały są niezbędne do wykonania kabiny prysznicowej bez brodzika?

Materiały

Zanim przystąpisz do wykonania własnej kabiny, powinieneś wyposażyć się we wszystkie niezbędne rzeczy. Lista zakupów jest dość krótka, ale pamiętaj, że wszystko z niej jest niezbędnie potrzebne do tego, by przystąpić do pracy.

W tej liście pominiemy potrzebę wykonywania spadku w podłodze. To zadanie najlepiej jest zostawić fachowcom i zlecić jego wykonanie już na etapie lania podłóg w nowym mieszkaniu lub domu.

Odpowiedni spadek jest niezbędny do tego, by w ogóle można było myśleć o montażu kabiny typu walk-in. Bez niego, woda na podłodze będzie wciąż stała i nie będzie odpływała. To prosta droga do zalania łazienki i całego mieszkania.

Warto też pamiętać, że podłoga w łazience powinna być tak wykonana, by nie była ona na innym poziomie niż reszta podłóg w mieszkaniu.

  • Folia w płynie – kupuje się ją we wiadrach. Jest to specjalny materiał, którym pokrywa się beton pod kabiną. Czasami jest ona nazywana też izolacją w płynie. Dzięki niej beton nie przesiąka wodą. Warto położyć przynajmniej dwie warstwy folii. Dzięki temu daje to pewność, że żaden fragment podłogi nie został pominięty. Ceny foli w płynie są bardzo zróżnicowane. Zaczynają się od 50 zł za wiadro, a dojść mogą nawet do 300.
  • Ścianka walk-in – to bardzo ważny element kabiny prysznicowej. To właśnie ścianka oddziela ją od reszty łazienki. Ściankę powinno się dobrać w zależności od potrzeb i planów na kabinę. Pod uwagę trzeba wziąć sposób jej otwierania – drzwi suwane lub tradycyjnie otwierane. Ważne jest też jej wykończenie. Ścianka może być klarowna lub matowa. Wybór jest kwestią gustu.
  • Odpływ liniowy z kratką maskującą – odpływ liniowy powinien być dopasowany do otworu, który został pod niego przygotowany przez budowlańców wykonujących spad podłogi. Odpływ koniecznie powinien mieć dopasowaną kratkę maskującą. Dzięki niej do odpływu nie dostaną się niepowołane przedmioty. Kratka zmniejsza też ryzyko tego, że ktoś potknie się o otwór w podłodze.
  • Silikon sanitarny – niezbędny będzie też silikon sanitarny i specjalny pistolet do jego aplikacji. To właśnie jego używa się po to, by uszczelnić wszelkie szpary powstałe przy tworzeniu kabiny. Koniecznie powinien być to silikon dopuszczony do użytku w łazienkach, który jest odporny na działanie wilgoci i wody. Obecnie silikony są dostępne w wielu wariantach kolorystycznych. Można więc wybrać taki, który będzie dopasowany do kolorystyki łazienki oraz fug.
  • Płytki podłogowe i klej wysokoelastyczny – pod prysznicem należy wyłożyć płytki łazienkowe. Dobrze, jeśli są one takie same w całej łazience, ale nie jest to obowiązkowe. Jeśli masz pomysł na połączenie ze sobą różnych płytek tej samej grubości, to możesz go zrealizować po to, by wydzielić przestrzeń prysznicową od reszty pomieszczenia.
  • Fuga epoksydowa – kiedy już położysz płytki, to musisz też położyć fugę. Dzięki niej całość będzie szczelna, a woda nie będzie wnikała w głąb betonu.

Prysznic bez brodzika –  jak go wykonać krok po kroku?

Jak zrobić prysznic bez brodzika?
Jak zrobić prysznic bez brodzika?

Krok pierwszy – przygotowanie podłogi

Prysznica bez brodzika nie można postawić byle gdzie. Taki prysznic może powstać wyłącznie na odpowiednio przygotowanej podłodze. Skupmy się, więc na tym, co oznacza hasło „przygotowane podłoże”.

Otóż podłoga musi mieć spad wielkości 2% w kierunku odpływu. Tylko taki spad zapewni, że woda będzie odpływała z powierzchni i nie zaleje pomieszczenia. Równocześnie będzie on też wygodny dla użytkownika. Przy większych spadach utrzymanie równowagi może być trudniejsze.

Żeby móc odprowadzić wodę z odpływu umieszczonego bezpośrednio w podłodze, należy obniżyć jej poziom o 12 do 15 cm w stosunku do jej docelowej wysokości. Oznacza to, że jeśli przygotowujesz miejsce pod prysznic, to musisz doprowadzić do tego, że będzie ono obniżone o 12 do 15 cm względem podłogi w reszcie pomieszczenia.

Elementy przyłączeniowe muszą być zagłębione na co najmniej 10 cm od powierzchni dna natrysku. Jeśli, więc planujesz kabinę typu walk-in, to po prostu musisz o tym pamiętać i w żadnym wypadku nie wolno Ci tego ignorować.

Warto też nadmienić, że cały montaż można bardzo usprawnić. W takim wypadku nie instaluje się odpływu bezpośrednio w podłożu, ale kupuje gotowy panel podpłytkowy. Można ukryć go pod płytkami tak, by był niewidoczny dla oczu.

Innym wyjściem jest montaż płaskiego brodzika. Może on być wykonany ze stało akrylowej, z konglomeratu kamiennego lub ze stali emaliowanej. Montuje się go w niewielkim zagłębieniu podłogi, by był on równy z jej wysokością.

W tym opisie skupimy się na wariancie najbardziej popularnym, czyli montażu prysznica na ukształtowanej już podłodze.

Wykonanie właściwego spadku nie należy do najprostszych, więc jest to zadanie, które powinno się pozostawić fachowcom. Osoby, które remontują i urządzają łazienkę na własną rękę powinny raczej sięgać po prostsze i bardziej dostępne rozwiązania.

Krok drugi – podłączenie rury odpływowej

Czynność tą wykonuje się inaczej w zależności od tego, jakie podłoże ma łazienka. Jeśli ma ona podłogę bezpośrednio na gruncie, to rurę odpływową należałoby podłączyć do instalacji kanalizacyjnej jeszcze przed ułożeniem warstwy ociepleniowej. Jej wylot powinno się zabezpieczyć przed wpadaniem do niej zanieczyszczeń i pyłu budowlanego. Można wykorzystać do tego celu korek.

W przypadku, gdy łazienka ma podłogę na konstrukcji stropowej, syfon i rurę odpływową powinno się zamontować w stropie. Wynika to z faktu, że warstwy podpodłogowe są dość cienkie i nie zmieszczą się w nich wszystkie potrzebne rury.

W stropach gęstożebrowanych np. teriva można wykonać specjalne kanały w pustakach. Wystarczy tylko odpowiednio je naciąć, a później zakryć to nacięcie na czas betonowania stropu. Później wystarczy użyć przecinarki do betonu po to, by przedostać się do otworu przygotowanego pod rurę odpływową.

Trzecią opcją – przy okazji też najprostszą – jest osadzenie odpływu w ścianie i montaż gotowego, niskiego brodzika w płaszczyźnie podłogi. Takie rozwiązanie można wykorzystać montując prysznic w łazience, która znajduje się nad pomieszczeniem, w którym można poprowadzić rurę kanalizacyjną na niższej kondygnacji, ale bez zagłębiana jej w podłodze łazienki.

Może ona być umieszczona nad piwnicą, garażem albo pomieszczeniem gospodarczym.

Krok trzeci – montaż odpływu i syfonu

Następnie należy wybrać miejsce na odpływ. Do wyboru mamy odpływy liniowe oraz punktowe. Który powinno się zamontować?

Wybór nie jest oczywisty i można go przedyskutować. Wiele osób decyduje się jednak na odpływ liniowy. Wynika to z faktu, że jest on dłuższy i może sprawnie odbierać wodę z całej powierzchni podłogi pod prysznicem.

Odpływ powinien być umieszczony w najniższym punkcie podłogi.

Najprościej jest położyć na podłodze panel podpłytkowy. Kładziemy go na sucho i jedynie przymierzamy, w którym miejscu w panelu znajduje się otwór. Możemy zaznaczyć jego środek ołówkiem lub odrysować cały otwór. W ten sposób możemy wyznaczyć miejsca, w których trzeba będzie osadzić syfon.

Do niego należy doprowadzić rurę odpływową. Długość doprowadzenia do tej rury nie powinna wynosić więcej niż 2 metry. Najlepiej jest wykonać ją z kształtek i rurek o średnicy 50 mm.

Żeby doprowadzić rurę do syfonu najczęściej trzeba używać kolanek o różnym kącie załamania. Między nimi można wykorzystywać odcinki proste, jako połączenie kolanek.

Zanim przystąpi się do montażu, dobrze jest najpierw połączyć kolanka na próbę po to, by sprawdzić ich ułożenie. Lepiej nie montować ich od razu na sztywno. Dzięki temu można korygować przebieg rur i ustawić je w optymalny sposób.

Jeśli konieczne jest przycięcie rur, to powinno się je sfazować pod kątem 30 stopni i usunąć wszelkie zadziory. W przeciwnym wypadku trzeba się liczyć z tym, że może wystąpić nieszczelność.

Uszczelki przed montażem warto pokryć specjalnym płynem poślizgowym lub mydłem w płynie. Pomoże ono świetnie połączyć ze sobą elementy, które dobrze się zassą.

Odpływ powinno się też ustabilizować. Najlepiej jest wykorzystać do tego niewielką ilość zaprawy.

Na koniec powinno się jeszcze sprawdzić szczelność połączeń. W tym celu w odpływ można wlać wiaderko wody w odpływ i obserwować, czy woda gdzieś wycieka. Po jej zabudowaniu, usunięcie nieszczelności będzie dużo trudniejsze.

Krok czwarty – montaż panelu natryskowego

Panel natryskowy to miejsce, z którego będzie wypływała woda. Można też zastąpić go rurami dopływowymi, do których można podłączyć baterię prysznicową.

Do panelu natryskowego powinno się podłączyć dwie rury – z ciepłą i zimną wodą. Jeśli jest on wyposażony w deszczownicę albo dysze do masażu, to należy zadbać o to, by doprowadzono do nich odpowiednio duże ciśnienie wody.

Przy zbyt niskim, nie będą one działały prawidłowo. Panele natryskowe montuje się na płaszczyźnie ściany lub w narożniku. Montaż narożny jest prostszy, a przy okazji daje więcej swobodny pod prysznicem. Rury doprowadzające należy schować w bruzdach ściennych lub też zasłonić je osłoną.

Rury muszą być wyprowadzone na wysokości, na jakiej zamontowany będzie panel lub bateria. Optymalną wysokością jest 1 m od podłogi. Warto jednak wziąć pod uwagę osobiste upodobania. Osoby o wyjątkowo niskim lub wyjątkowo wysokim wzroście powinny dopasować wysokość panelu do swoich własnych potrzeb. Dzięki temu będą one mogły wygodnie z niego korzystać.

Krok piąty – izolacja

Kiedy już mamy dopływ i odpływ wody, musimy zadbać o izolację ścian i podłogi.

Montaż płytek ceramicznych z całą pewnością nie będzie wystarczający. Podłoże pod płytki powinno się najpierw wyrównać. W tym celu konieczne może okazać się szlifowanie.

Gdy powierzchni jest już doskonale równa, a pył usunięty np. spłukany wodą, można przystąpić do dalszych czynności.

Najlepszym podłożem jest tynk cementowo-wapienny.

Niewielkie nierówności będzie można wyrównać w nim dzięki użyciu kleju do płytek. Dobrze jednak, by były one jak najmniejsze.

Na podłoże powinno się położyć folię w płynie. Jest to płynna substancja, którą można nakładać wałkiem lub pędzlem. Ma ona własności izolacyjne i zapobiega przedostawaniu się wody w głąb ściany i podłogi. W newralgicznych miejscach tj. przy krawędziach i narożnikach, powinno się też położyć specjalne taśmy izolacyjne. Dzięki temu miejsca te będą dodatkowo chronione.

Krok szósty – montaż brodzika podpłytkowego

Jeśli zdecydowaliśmy się na montaż brodzika podpłytkowego, to jest odpowiedni moment na jego zamontowanie.

Żeby go zainstalować należy przygotować warstwę podkładową, która będzie stanowiła jego podparcie. Jako podkład można wykorzystać twardą płytę styropianową np. EPS 100 lub XPS. Jej grubość powinno się dostosować do rzeczywistych potrzeb danej łazienki.

W płycie należy też wyciąć otwory na syfon i odpływ.

Drugim rozwiązaniem jest wykonanie podkładu z wylewki cementowej. Minusem tego rozwiązania jest brak możliwości dokonania ewentualnej korekty. Wszystko od razu musi być przygotowane poprawnie.

Przygotowując podkład, zawsze należy sprawdzać czy jest on odpowiednio wypoziomowany. Powinno się więc używać poziomicy wzdłuż i wszerz miejsca pod przyszłą kabinę prysznicową, a także na skos.

Krok siódmy – wykonanie izolacji

Jeśli planujemy położenie panelu podpłytkowego, to musimy go też odpowiednio zabezpieczyć przed przenikaniem wilgoci. Właśnie dlatego powinniśmy użyć folii uszczelniającej.

Powinno się rozłożyć ją pod panelem, a następnie jej końcówki zabezpieczyć zaprawą klejową. Jeśli chcemy dodatkowego zabezpieczenia, to powinniśmy użyć też folii w płynie, a na najbardziej narażonych fragmentach przykleić też taśmę izolacyjną.

Żeby przejść do następnego etapu, czyli montażu płytek ceramicznych, powinno się odczekać dzień lub dwa. Dzięki temu klej dobrze wyschnie, a panel będzie trwale połączony z podłożem. Dopiero po tym czasie można śmiało wchodzić do kabiny i nie obawiać się tego, że zniszczy się swoim ciężarem przygotowany brodzik.

Krok ósmy – położenie płytek

Następnym etapem jest położenie płytek pod prysznicem.

Zaleca się te o jak największej powierzchni. Kryją one szczelniej niż drobne płytki. Pozostawiają też mniej miejsca na fugę, która siłą rzeczy jest bardziej przepuszczalna niż płytki.

Położenie płytek na ścianie nie powinno być dużym problemem. Wyzwaniem może być za to położenie ich na podłodze tak, by dobrze wykonać ich spadek. Najprościej jest wykonać tekturowy szablon, który pomoże w przycinaniu pojedynczych płytek. Spad powinien być czterostronny niezależnie od tego, czy odpływ jest liniowy, czy centralny.

Po położeniu płytek konieczne jest też położenie fugi.

Jeśli chodzi o samo kładzenie płytek to jest kilka szkół tej sztuki. Najbardziej popularna jednak jest taka, że zaczyna się od odpływu i idzie równomiernie w pozostałych kierunkach. Dzięki temu łatwiej jest utrzymać odpowiedni spadek. Trzeba też zaznaczyć, że spadek powinno się cały czas kontrolować. Tylko w takim wypadku można go na bieżąco poprawiać.

Na płytki montujemy panel natryskowy lub baterię. Na skończone płytki można też zamontować siedzisko kąpielowe albo półeczki i koszyczki do przechowywania kosmetyków.

Krok dziewiąty – montaż drzwi

Kiedy już położyłeś płytki, pozostało Ci już tylko zamontowanie drzwi prysznicowych. Pamiętać trzeba też o uchwytach i wysięgnikach, które umożliwią sprawne działanie osłony i wygodne jej otwieranie. Do wyboru są różne rodzaje drzwi.

Najczęściej są wybierane drzwi przejrzyste, które w żaden sposób nie ograniczają widoczności w pomieszczeniu i nie zakłócają jego aranżacji. Takie panele nie pochłaniają też światła. To dobre rozwiązanie szczególnie do małych łazienek, w których każdy centymetr jest na wagę złota.

Jakie są najczęstsze błędy przy montażu kabiny i jak ich uniknąć?

Najczęstsze błędy przy montażu
Najczęstsze błędy przy montażu

Najczęstszym błędem jest wykonanie nieprawidłowego spadku.

Błąd można popełnić przy jego wylewaniu, a także przy pokrywaniu go płytkami. Ważne jest, by spadek był utrzymany na całej powierzchni natrysku, ale równocześnie by płytki były położone równo i estetycznie.

To trudna sztuka, ale prawdziwi fachowcy są w stanie sobie z nią poradzić.

Następnym częstym błędem jest położenie niewystarczającej izolacji. W takim wypadku woda może podsiąkać pod kabinę prysznicową. W dalszej perspektywie może to wpłynąć nawet na przemoknięcie stropu.

Warto więc dobrze przyłożyć się do wykonania izolacji. Dla pewności można nawet położyć kilka warstw folii w płynie. W ten sposób zmniejszy się ryzyko, że jakiś fragment nie będzie nią pokryty i będzie podsiąkał.

Dobrze jest też używać taśmy izolacyjnej, by wzmocnić najbardziej newralgiczne fragmenty konstrukcji.

Następnym poważnym błędem jest nieprawidłowy montaż osłon prysznicowych. Powinny one być doskonale wypoziomowane tak, by nie opadały ale równocześnie muszą chodzić lekko. Co ważne, muszą one też być posadowione tak, by nie przepuszczały one zbyt dużo wilgoci do wnętrza łazienki. Muszą więc być szczelne. Nie jest to łatwe zadanie, ale jest ono możliwe do wykonania.

Trudniejsze zadania warto pozostawiać fachowcom z prawdziwego zdarzenia i nie eksperymentować z nimi samodzielnie.

Kolejnym błędem jest niewłaściwe przygotowanie do pracy. Montaż kabiny powinien być wcześniej dobrze przemyślany i zaprojektowany. Przed instalacją należy dobrze zastanowić się, jak będzie ona przebiegała. Należy odpowiedzieć sobie na pytanie o to, jaką przestrzeń zajmie kabina, by wyliczyć najlepszy spadek. Nie jest to coś, co można robić na bieżąco. Koniecznie trzeba dać sobie trochę czasu na spokojne przemyślenie tematu i przygotowanie się do działania. Dotyczy to także fachowców. Fakt, że ktoś wykonał już dziesiątki podobnych instalacji, nie zwalnia go z indywidualnego podejścia do projektu.

8 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze