Nasyp na działce

BabaJaga
Posty: 17
Rejestracja: 09 mar 2012, 14:04

09 mar 2012, 14:42

Witam,
Moja sąsiadka zrobiła sobie nasyp ( burzyła ściane i to co jej zostało z niej wysypałą koło ogrodzenia) nasyp jest paro metrowy ( nie wiem dokłądnie może 2-3m?). Leży on już u niej od dobrym 3-4 miesięcy, nie dość że brzydko wygląda, to jeszcze jak deszcz pada to gromadzi się woda i wchodzi na moją działkę....
Są jakies ustalanie co to tego? Rozumiem wolność Tomku w swoim domku, ale są pewne granice....


Krysiek
Posty: 34
Rejestracja: 09 mar 2012, 10:42

09 mar 2012, 14:52

U nas było podobnie, może nie było nasypów ze zburzonej ściany, tylko ludzie nawozi ziemii ( nie wiem czy chcieli w ten sposob pozbyc sie nierównosci)
ale generalnie jest tak, że nie można nic na własnę rękę robić, musisz to zgłosić ( nawet do strazy miejsciej, oni juz to zgłoszą do jakeigos inspektora ds środowiska) i każą im się tego pozbyć ( mogą nawet kare nałożyć)
Kazdy nasyp zmienia obieg wód gruntowych, przez co mogą min. podtopić sąsiadów, byla głośna sprawa nawet o tym keidyś. Wolność Tomku.... ale nie na swojej działce ;)
Bywalec
Posty: 12
Rejestracja: 08 mar 2012, 14:21

14 mar 2012, 13:56

no niestety, wszystko trzeba faktycznie zalatwiac przez roznego rodzaju sluzby... nie poradzisz. zycze powodzenia z sasiadem!!!
Misia
Posty: 38
Rejestracja: 14 mar 2012, 14:54

14 mar 2012, 15:01

I jak, sprawa załatwiona?
Nasyp nie może mieć miesca, tak jak w przypadku twojej działki, sąsiad neistety powinien zostać ukarany grzywną. NIe wiem jakie masz z nim kontakty ( moze lepiej uniknąć spięc) przedstaw mu argumenty i ustawy i każ usunąć nasyp, bo inaczej będzie płącił....
Karo
Posty: 29
Rejestracja: 16 mar 2012, 14:48

16 mar 2012, 15:07

Fajnie się dowiedzieć takich rzeczy, nie miałam o tym pojęcia.
Mysłałam, że jak moja działka to mogę sobie robić co mi się żywnie podoba...a tu taki myk...
I jak sprawa załatwiona? Jak sąsiedzi?
pati
Posty: 7
Rejestracja: 22 maja 2012, 12:48

22 maja 2012, 13:24

łaaa...takie rzecyz ci sąsiad robi ?
Nie dość że to nielegalne to jeszcze trochę ... niemiłe ładnie ujmując. Za takie coś kare powinien dostać od razu,ale rozumem że nie chcesz popadać z nim w konflikt. Wolność Tomku w swoim domku, ale do pewnych granic ;)
Multon
Posty: 4
Rejestracja: 13 cze 2012, 15:40

13 cze 2012, 16:01

Witam,
spotkałem się kiedyś z taką sytuacją. Nie jest to ciekawa sprawa, bo przeważnie burzy relacje sąsiedzkie. Ale co zrobić, prawo stoi po stronie osoby poszkodowanej w tym wypadku - czyli Twojej. Nie warto bagatelizować takich spraw, bo mogą narobić niejedną szkodę.
Blackheadz
Posty: 17
Rejestracja: 08 sty 2013, 12:49

08 sty 2013, 15:23

Trzeba to zgłosić do odpowiednich służb. Czyli tak jak mówili moi poprzednicy.
karolina1918
Posty: 4
Rejestracja: 13 lut 2018, 09:35

16 mar 2018, 14:03

Dokładnie tak jak mówią poprzednicy, trzeba to zgłosić do odpowiednich służb, ale najpierw spróbuj rozwiązać sprawę z sąsiadem polubownie. Poczytaj trochę w tym temacie, żeby wiedzieć o czym mówisz i przedstaw sąsiadowi paragrafy, do których się nie stosuje. Mogę polecić ci w celu doinformowania się jak sprawa wygląda ze strony prawnej, podręczniki wydawnictwa Wolters Kluwer, zamawiałam ostatnio tam książkę dot. prawa rolnego i mimo, że jestem zielona w tym temacie, to znalazłam to co mnie interesuje: https://student.profinfo.pl/karta-produ ... 59172.html Bardzo jasno i klarownie wszystko opisane. Powodzenia z sąsiadem.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Zakup działki”